11 października 2017 ... min. Słuchać

Mediolan, Amsterdam, Bruksela, Madryt, Praga - projekty i podróże

Gdy poproszono mnie o napisanie wpisu o moim dotychczasowym doświadczeniu z ING i z programem ITP stwierdziłem, że to doskonała okazja do refleksji i przeprowadzenia małego podsumowania. Właśnie mijają dokładnie dwa lata od kiedy dołączyłem do banku jako trainee. Doskonale pamiętam mój pierwszy dzień, gdy o godzinie 9 rano zjawiłem się w budynku przy Placu Unii Lubelskiej już jako pracownik ING. Te wszystkie uściśnięte ręce, wymienione uprzejmości, nowe twarze i imiona do zapamiętania… wydaje się jakby to było wczoraj. A jednak, w tym stosunkowo krótkim czasie wydarzyło się bardzo wiele. Miałem okazję uczestniczyć w pięciu różnych projektach, w trzech krajach i czterech miastach (Warszawa, Katowice, Mediolan i Madryt, gdzie przebywam w momencie, gdy piszę te słowa).

Do tego dwa razy brałem udział w corocznych zjazdach uczestników programu ITP (raz w Holandii i raz w Belgii), które to oprócz okazji do zdobycia bezcennej wiedzy z różnych obszarów bankowości były również doskonałą okazją do poznania blisko setki nowych znajomych z całego świata.

Powiem szczerze, że gdy patrzę na powyższe liczby to sam jestem pod wrażeniem możliwości, jakie oferuje nasz program. Utwierdzam się jednocześnie w przekonaniu, że dołączenie do ITP jest świetnym wyborem dla każdego, kto pragnie rozwijać się w sektorze bankowości. Co więcej, dzięki dużej elastyczności i indywidualnemu podejściu do każdego z uczestników, program umożliwia nam rozwój w kierunku, który nas najbardziej interesuje. Tak też było w moim przypadku. Dzięki przeprowadzeniu kilku projektów w różnych obszarach banku miałem możliwość zapoznać się ze specyfiką każdego z nich i ostatecznie obrać kierunek w którym chcę podążać. Tym oto sposobem, tak jak wspominałem wyżej, trafiłem do Madrytu gdzie zlokalizowany jest aktualnie jeden z głównych projektów grupy ING. Model Bank, bo o nim mowa, to projekt leżący u podstaw grupowej strategii Think Forward. Jego główne założenie to ujednolicenie strategii i harmonizacja oferty dla klienta detalicznego w krajach z tzw. grupy Challengers -  Hiszpanii, Włoch, Czech, Francji oraz Austrii. Jak można się domyślić, jest to bardzo ambitne przedsięwzięcie, które wymaga jednoczesnych działań i koordynacji na wielu obszarach; od architektury IT przez procesy back office po wspólną platformę bankowości internetowej i mobilnej. Jednocześnie, nie wolno zapominać, iż rynek każdego z krajów Model Banku ma swoją własną specyfikę wynikającą z wymagań klientów, dotychczasowej oferty produktowej czy też wewnętrznych regulacji. Konieczna jest więc ciągła, bliska współpraca z każdym z nich, po to by każdy z tych elementów został uwzględniony w ostatecznie wypracowanym rozwiązaniu.

Rola, którą objąłem w projekcie to konsultant ds. treningu oraz testów w departamencie Organization Change Management. Główne zadanie mojego teamu to przygotowanie krajów na wdrożenie rozwiązań Model Banku. Jesteśmy więc bezpośrednim „łączem” pomiędzy Model Bankiem w Madrycie, a ING w krajach docelowych. Zajmujemy się organizowaniem testów UAT, bieżącą komunikacją statusu i zakresu nad którym aktualnie pracuje zespół Model Banku oraz szkoleniami po stronie krajów. Oznacza to, że dużo czasu spędzamy w podróży. Ot choćby w tym tygodniu wróciłem z Pragi, gdzie prezentowałem wypracowane przez nas do tej pory funkcjonalności platformy bankowości internetowej przed czeskimi kolegami i koleżankami w tamtejszej siedzibie ING. Jest to zadanie o tyle istotne, iż projekt prowadzony jest według metodyki zwinnej Agile. Dzięki temu deweloperzy na bieżąco weryfikują i modyfikują krótkoterminowy plan dostarczanych funkcjonalności. Ważne jest więc zapewnienie bieżącego przepływu informacji pomiędzy współpracującymi krajami. Jest to nie lada wyzwanie ale jednocześnie sprawia, że projekt jest ciekawy. Nie ma tu miejsca na rutynę, a każdy dzień przynosi nowe wyzwania. Taka organizacja pracy sprawia, że bliżej nam do startupu niż do wielkiej, globalnej organizacji.

Na zakończenie powtórzę jedynie to, co stwierdziłem już wyżej. Jeśli rozważasz karierę w banku, to nie zastanawiaj się i śmiało aplikuj na program ITP. Jak widać na moim przykładzie może to być początek naprawdę świetnej przygody z nowoczesną bankowością!

O Hubercie:

Zanim dołączył do ING zajmował się głównie studiowaniem i podróżowaniem po świecie (kolejność przypadkowa). Skończył studia licencjackie na Uniwersytecie Łódzkim, spędził rok w Kanadzie w ramach „gap year” po czym wrócił do Europy na studia magisterskie na Norwegian School of Economics (NHH) w Bergen. Wziął udział w dwóch wymianach studenckich (w Norwegii i w Niemczech) oraz w projekcie w Chinach. Jak widać, dołączenie do ITP i rozpoczęcie kariery w bankowości wcale nie zatrzymało Huberta w jednym miejscu :-).

Masz pytania? Napisz do nas!

Kandydaci często kontaktują się z nami mailowo. Jeśli chcesz o coś zapytać lub porozmawiać z jednym z uczestników o jego wrażeniach z udziału w programie – napisz do nas na:

rekrutacja@ing.pl

Powrót do góry